Czy traktujesz sukces jak DODA?


Sukces może być większym ograniczeniem niż porażka. Z porażki – uczysz się. Wzrastasz. Z sukcesu niczego się nie uczysz. Spoczywasz na laurach, bo przecież już odniosłeś sukces.

Jakie jest więc rozsądne rozwiązanie? Wydaje mi się, że do sukcesu należy podchodzić jak Doda. Po prostu należy ci się i już. Sukces jest Tobą i w Tobie. Jesteś sukcesem. To Twój normalny stan. Bierzesz co Twoje, uprzednio dając innym odpowiednio więcej.

To jest wkład Dody do teorii sukcesu. Wystarczy naśladować jej postawę i działania ,a będziesz miał sukces, który jest stanem normalnym.

No może trochę przejaskrawiłem, ale tylko trochę.

Zainspirował Cię ten wpis?
Podziel się ze znajomymi:

1 Komentarz

  1. krzysztof on Czerwiec 22nd, 2008

    Nie wiedzialem ze DODA moze byc tak inspirujaca,ale masz racje zeby byc czlowiekim sukcesu trzeba sie nim czuc.Trzeba tez myslec jak czlowiek sukcesu.

Twój komentarz