Czym naprawdę jest Twoje działanie?

Napisał do mnie Mariusz Maksymilian Jasionowski.

Jest pszczoła i pszczoła zbiera nektar.

Całe życie to jest jej główne zajęcie i zapewne myśli, że to jej cel życia, że to zbieranie nektaru jest największą wartością jaką daje światu!

…ale okazuje się, że to co daje światu, a o czym absolutnie nie wie, to zapylanie kwiatów.

W przełożeniu tego na człowiek, to zbieranie nektaru to jest to, co wszyscy robią w swoich życiach i myślą, że to jest piękne, wielkie, wspaniałe i wręcz pełne geniuszu itd.

A czym jest ludzkie działanie, o którym nie mamy pojęcia, że ma miejsce podczas naszego zbierania nektaru?

Tak to zostawię. Jako otwarte pytanie do Ciebie i do siebie, i jeszcze a propos działania. Niżej działania jakie Mariusz może podjąć dla Ciebie, żeby zwiększyć efektywność twoich działań, jeśli chcesz:

ULEPSZYĆ
produkt
usługę
firmę

MIEĆ POMYSŁ NA
zredukowanie kosztów
zwiększenie efektywności/sprzedaży/zysków
nowy biznes
(wyjątkowy marketing)

POMÓC/wesprzeć podczas
start up nowego biznesu
sprzedaży biznesu
wprowadzaniu zmian

to Mariusz czeka na Ciebie. Jeżeli czujesz, że to jest to, to jest to na co czekałeś, to napisz do mnie lub do Mariusza, adres znajdziesz pod  www.1000000.com.pl

Mariusz to niezwykła pszczoła!

Zainspirował Cię ten wpis?
Podziel się ze znajomymi:

2 komentarze

  1. Andrzej Hanisz on Marzec 5th, 2010

    Moja odpowiedź

    Taka refleksja przychodzi mi w odpowiedzi na pytanie Mariusza.

    Grupkę ludzi palących trawkę spotyka Jezus.

    Jestem… Nie gadaj pociągnij.
    ale ja Jestem.. dobra, pociągnij jeszcze raz.
    Jestem… No śmiało pociągnij jeszcze raz.

    Jestem, Jestem Jezus.

    I o to chodzi.

    Czy możliwym jest odpowiedź na pytanie Mariusza? Czy możliwym jest odpowiedź nawet z wyższego poziomu poznania, gdyby był Tobie dany?

    Skoro, Ali lama sabachtani.

    Gurgijew mówił, że jesteśmy pokarmem dla Księżyca. Ciekawe czy zmienił zdanie?

  2. Marzena on Marzec 5th, 2010

    Ja sobie myślę, że jesteśmy składnikiem zwykłej cyrkulacji. Podobnie jak woda, zamienia się w chmurę by potem opaść na ziemię, po czym znów wyparować i tak w kółko.

    Świadomość, w postaci promieni słońca również pada na ziemię, przybiera rozmaite formy, by potem znów „wyparować” w formę subtelną, wrócić do źródła i znów zanurkować na dół. I czy nam się podoba, czy nie, wszyscy kiedyś „wyparujemy” 🙂

    Bardzo możliwe, że najbliższe, grupowe wyparowanie nastąpi już w grudniu 2012 – kto wie?

    Miłej cyrkulacji 😉
    Marzena

Twój komentarz