Wpisy z Kwiecień, 2012

Dziękuję

Żadne życie nie jest moją fascynacją.
Choć wszystkich radośnie ciekawym.
Nawet to od „się” i nawet to od „ja”.
Uznaję, bo muszę.
Tak je zastałem.

Są dla siebie same,
bez niczyjego i znajomego powodu.
Ok., dobrze, że są.
I „się” niech zauważą, oby im się udało.

Dla siebie na zawsze.
Dla mnie chwilą mej uważalności.
Precyzyjnym Punktem Twojej Tajemnicy
odkrytym dla Ciebie i bez Twojej wiedzy.
Kiedy powiesz chcę.

Nawet to od „się” i nawet to od „ja”.
Chłonny niespodzianki.
Spotkania we dwoje.
Z Tobą i ze sobą.

Skąd mam wiedzieć kiedy to już jest?
Kto mi to objaśni i czemu to zrobi?
Ot tak, bez powodu.
Ot tak, bez zapłaty.
Kogo na to stać bez wielkiej ochoty.
Krzyku, ja to wiem.

Co dobrze mi zrobi jak dobrze mi zrobi?
Co dobrze mi zrobi, kiedy źle mi zrobi?
Co źle mi zrobi jak dobrze mi zrobi?
Co źle mi zrobi jak źle mi zrobi?

Jakie są kryteria mego rozpoznania?
Jakie są kryteria mego poznawania?
Jeżeli Istnieję jako nienazwane?
Jeżeli istnieję jako Otwieranie!