Kot doskonały

Ten Kot nie zachowywał się jak inne koty, był bowiem Kotem Doskonałym. Jako Kot Doskonały nie miał  szczególnych  zdolności, czy też właściwości, które by go specjalnie wyróżniały – jak powiedzmy „Kot w butach”, czy też inne, powszechnie znane, Genialne Koty. Kot Doskonały był zadbany. Miał gęste futerko, które skrapiał drogimi perfumami. Lubił ładnie pachnieć, schludnie i dobrze wyglądać. Kochał być kochany oraz lubił być wyróżniany, dlatego za swoje zasługi od czasu do czasu dostawał medale. Odznaczenia, tworząc bohatera, dodawały mu splendoru i wzbudzały powszechny, społeczny szacunek. Kot Doskonały głoszonym słowem wzbudzał powagę i był przez inne wierne i zakochane w nim koty – słuchany. Kot Doskonały zachowywał się – jakby wszystko wiedział, wobec tego można mu było zaufać i w niego uwierzyć, a nawet powierzyć w jego ręce, niczym lekarzowi, własny los lub życie.

No cóż, nic nowego pod słońcem, dość powszechna postawa – zauważy uważny obserwator. Rodzi się więc pytanie – dlaczego Kot Doskonały był kotem doskonałym?

Wielka Tajemnica i zarazem Sztuczka Kota Doskonałego polegała na jego dziwnej metamorfozie – właśnie stąd wynikała jego doskonałość. Kiedy obracał się do rozmówcy tyłem, i ten jego prawdziwej i całościowej natury nie mógł zobaczyć, gdyż twarz Kota Doskonałego zasłaniał jego zad i inne wewnętrzne organy, właśnie wtedy na jego twarzy pojawiała się wściekłość i wzbudzała agresja. Natomiast kiedy Kot Doskonały obrócił się do słuchacza przodem, to na jego twarzy widniał już tylko spokój i rysowała się powaga – ewentualnie, w zależności od sytuacji i potrzeby chwili, pojawiał się miły, przyjazny uśmiech czy też inna oczekiwana cecha: empatia lub zainteresowanie. Jakby był znakomitym, wręcz perfekcyjnym, aktorem. Graczem najwyższej klasy. Dlatego prawda o Kocie Doskonałym była tak dobrze i głęboko ukryta. Taka, wydawałoby się inteligentna czy też sprytna i chytra postawa, zapewniała mu władzę i dawała nad innymi przewagę.

Jednak Kot Doskonały sam nie wiedział, że za jego istotą bycia doskonałym kryła się jeszcze Wyższa Doskonałość, która owo pragnienie „bycia doskonałym”, niczym religia, wykorzystywała – przejmując nad Kotem Doskonałym – kontrolę. To był główny i Najwyższy Ideolog.

Jedynie Nicość  ten fałsz dostrzegała.  Dla zrodzonych z Nicości – Najwyższe Prawdy – Tożsamości Boskich Impulsów Istnieniowych: Wiary, Miłości, Sumienia i Nadziei, Kot Doskonały i jego zwierzchnik – Demiurg Doskonały, nie mieli żadnego znaczenia.

Zainspirował Cię ten wpis?
Podziel się ze znajomymi:

0 Komentarzy

Nie ma jeszcze komentarzy

Twój komentarz