Dialog – Jednego z Drugim

 

– Jeżeli chcesz, przyglądnij się temu – „co Jest” – powiedziało Pierwsze.
– Dlaczego mam „przyglądać się temu – „co Jest”? – zapytało Drugie.
– Bo to, „co Jest”, dlatego obok Ciebie jest – ponownie głos zabrało Pierwsze kontynuując dialog – byś zobaczył, że to, co Jest – w Tobie naprawdę jest i nie jest ot tak sobie, bez bardzo, ale to bardzo ważnego powodu czyli wyraźnej swojej pierwotnej przyczyny, a wręcz prosi się i czeka o Siebie Zauważenie. A jest tam już Bardzo Długo.., „tam” –  znaczy w Miejscu Swojego Powstania.

– Ranią mnie Twoje Słowa – tym razem jako pierwsze głos zabrało Drugie.

– Człowieku, nawet nie wiesz – jak bardzo jesteś poraniony – Pierwsze – wyjaśniało. Po chwili, której czas trudny był do zmierzenia, ani określenia, Drugie Ulgę Poczuło i Teraz Tak mówiło:

– Koją mnie Twoje Słowa…

– Tym razem Pierwsze, tego, co się stało, nie wyjaśniło – tylko się uśmiechnęło i pomyślało:

– Boś.., Przytulony – Uradowało i Rozjaśniło.

Od tej chwili Pierwsze, jakby dla sprawdzenia, jeszcze „coś” podpowiadało.

Drugie, wyrażać tego, co Pierwsze – już nie musiało.

(1) Rząd – dla Ciebie rządzi.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Żołnierz – kraju broni.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Inwestor – dobra mnoży.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Sportowiec – szczyt zdobywa.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Biznesmen – produkuje.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Sprzedawca – przekonuje.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Rynek – przehandluje.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Pracownik – zaharowuje.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Naukowiec – wiedzieć chce.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Darczyńca – problem schowa.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Żebrzący – nie zadowoli.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Artysta  –  sztuką wsławi.

(2) Wiec, ja – już nie muszę.

(1) Redaktor – zredaguje.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Kochanek – po kopuluje.

(2) Więc ja – już nie muszę.

(1) Polityk – zadecyduje.

(2)  Więc, ja – już nie muszę.

(1) Choroba – śmiercią złoży.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Medyk – zaleczy.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Oskarżyciel – oskarży.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Strach – ponagli.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Mecenas – obroni.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Złodziej – skradnie.

(2) Więc, ja już nie muszę.

(1) Wierzyciel – upomni.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Oszust – zmanipuluje.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Tyran – ukatrupi.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Zły i Cham – zakrzyczy.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Operator – zamorduje.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Starość – dopadnie.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Prawda – w Oczy spojrzy.

(2) Więc, ja już nie muszę.

(1) Sprawiedliwość – dogoni.

(2) Więc ja – już nie muszę.

(1) Wielebny – z Bogiem się stawi.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Idea – rogiem wzbogaci.

(2) Więc, ja – już nie muszę.

(1) Cierpiące – nerwowo błąkało.

(2) Więc, ja już tak – nie muszę?

(1) Krzywdzące – się upijało.

(2) Więc, ja – już Nic nie muszę…

(3) Trzecie – rozradowało.

 

Zainspirował Cię ten wpis?
Podziel się ze znajomymi:

0 Komentarzy

Nie ma jeszcze komentarzy

Twój komentarz