Strona główna



Pokochaj swojego partnera, czyli
coaching dla Twojej Miłości

Przypomnij sobie… Pierwsza Twoja randka… Chodzisz niecierpliwie z kąta w kąt. Nerwowo czekasz upragnionej godziny. Serce wali. Szybki oddech. Nieznane uczucie. Dziwne…

Raaaany! Co jest? Szklane oczy. Kolorowo. Narkotycznie, ale co tam, skoro jest…o Boże…

Ekscytacja. Podniecenie. Miłość. Chemia. Dzwoni telefon. Szybko odbierasz z nadzieją, że to on, ona.

Wreszcie spotykasz się. Patrzycie sobie w oczy. Trzymacie za ręce.

Drżysz. Czujesz. Drżysz. Dotykasz. O rany. Drżysz. Podniecenie. Jej zapach. Jego czar.

Jesteś NIĄ. Jesteś NIM. Jesteście jednością i razem. Na zawsze…

Ślub i przysięga: "nie opuszczę Cię, aż do śmierci". Mówicie tak…

Śnisz.

Rodzą się dzieci. Rodzą się radości.

Jeszcze śnisz.

Rosną dzieci . Rosną problemy.

Budzisz się.

Powoli niczym, "stoi na stacji lokomotywa", stajesz się starym małżeństwem.

Telewizor. Serial. Praca. Piwo. Telewizor. Serial. Praca. Impreza. Telewizor. Serial. Praca. Wódeczka. Telewizor. Serial. Praca. Sylwester.

Wiosna. Lato. Jesień Zima. Sylwester.
Wiosna. Lato. Jesień Zima. Sylwester.
Wiosna. Lato. Jesień. Zima. Sylwester. Szarość…

Tak miej więcej wygląda cykl życia może nawet Twojego życia. Bo życie to cykl. Noc i dzień, i pory roku, i kolejne lata.

Pytasz siebie "co jest?!". Nie tak miało wyglądać życie. Życie we dwoje. Frustracja. Zmęczenie. Awantury. Małe radości. Rzadsze uśmiechy.

Mijają dni, miesiące, lata. Dorabiasz się i zauważasz coś nie tak. Myślisz, ale się zmienił, zmieniła. Czujesz, że nic nie czujesz i jeszcze do tego, zmęczenie.

Uffffffffffffffff. Może już dosyć?

Więc, powiedz śmiało STOP i zmień cykl. Spraw by stał się wznoszący…

zdjęcie

Wiosenna wiosna. Szalone lato. Złocista jesień. Błyszcząca zima. Szampańskie życie.

I umów się na coaching dla Twojej Miłości, by Przeżyć romans z własnym mężem, z własną żoną, albo nieznanym Księciem, nieznaną Księżniczką.

Spodziewam się, że kiedy się spotkamy to możesz mieć dwa cele. Pokochać partnera i sprawić, żeby było tak jak dawniej lub zyskać siły by się rozstać.

I wówczas coaching jest dobrym rozwiązaniem. Oczywiście nie jedynym. Wasza miłość po latach powinna być zdecydowanie dojrzalsza i nieco inna.

Coaching wyzwoli chęć do nauki chęć do bycia razem i miłość lub… No właśnie może też być inny cel coachingu. Na przykład znalezienie nowego partnera itd., itp.

Masz pytania pisz: andrzej@andrzejhanisz.pl lub dzwoń: 510 095 984 i umów się na coaching dla Twojej MIŁOŚCI.

PS.
Moje osobiste doświadczenie oprócz narzędzi i metod szybkiej zmiany, to trzydzieści lat miłości na dobre i złe z Barbarą (www.OgrodyBasi.pl)



Komentarze:
Są różne drogi prowadzące do samoświadomości, a ta przejawia się we wszystkich sferach naszego życia. Coaching, o którym coraz częściej sama myślę, jest jednym ze sposobów odkrywania swoich wewnętrznych tajemnic. Stosunkowo szybkim sposobem, jeśli chodzi o widoczne rezultaty. Wiem, że można być szczęśliwym w związku i w rodzinie tylko wtedy, gdy człowiek spełnia się w życiu. Role i ocena społeczna zniewalają nas niestety dosyć często i próbujemy podążać drodą swojego życia spełniając czyjeś oczekiwania: męża, żony, dzieci, rodziców, teściów, szefów itp.itd. I będziemy zgorzkniali i niezadowoleni, jeśli nie weźmiemy odpowidzialności za swoje życie, w swoje ręce. Jeśli chcemy, żeby było lepiej, trzeba poznać siebie, poczuć się godnym szczęścia i zacząć działać z odwagą i miłością. Ważne jest by znaleźć osobę/y, które nam pomoga na tej drodze. Posłuchać serca i rozumu wybierając właściwego przewodnika. Mi spodobał się sposób pracy, którą proponuje Andrzej, choć ze względu na odległość, zostaje mi na razie kontakt mailowy...
Łucja Strzelecka www.obrazy-energetyczne.pl, 2009-03-23 17:35

Każdy człowiek zasługuje na miłość i obfitość wszystkiego o czym tylko zamarzy. Wystarczy, że uwierzy w siebie, w swoją twórczą moc i zacznie urzeczywistaniać energię swoich myśli. To takie fascynujące działać, odczuwać, kochać z niespożytą siłą energii, z zapałem przekraczającym źródła niemocy.Jednak życie pokazuje, że wspaniałe wizje i pragnienia nie łatwo jest potwierdzać w codzienności. Nawet najpiękniejsze plany, najciekawsze prace i najbardziej udane związki uczuciowe, w tym małżeńskie może pokonać SYNDROM WYPALENIA!Czujesz się pusty, wyprany z chęci do życia, pozbawiony dawnego entuzjazmu i radości? Nie poznajesz samego siebie, nie poznaje Cię bliska Ci osoba? Wasz związek przechodzi tzw. kryzys, który albo przetrwa albo się rozpadnie? Małżeństwo jest zbyt poważną sprawą, zwłaszcza kiedy zaangażowane są w nie dzieci, by nie walczyć o nie do końca, by nie odświeżyć tego co przywiędło.Dlatego nie poddawaj się! Nie trać nadziei! Jest wyjście z tej trudnej sytuacji! Przecież są ludzie, którzy potrafią przyjrzeć się sprawie z boku, obiektywnie ocenić sytuację i pomóc.Osobiście znam osobę, której możesz zaufać. Pomogła tylu ludziom – pomoże i Tobie! Zawsze z pasją podchodzi do tego co robi. Mimo ogromnego doświadczenia nie widać u niej rutyny, ponieważ każdy człowiek ze swoim problemem stanowi dla niej wyzwanie. To Andrzej Hanisz. Proponuje trenig, coaching, który może zdziałać cuda, dzięki któremu związek może odżyć na nowo, nabrać rumieńców jak za dawnych lat... Wystarczy spróbować, zrobić pierwszy krok... Nie trać czasu na dni bez Słońca!
Jola aurum@wp.pl, 2009-03-24 20:35

moja miłość trwa już 5 lat jak zazwyczaj na początku jest cudownie u mnie tak było iraczej w każdym związku jest ale od roku przecodzimy w stan spoczynku znaczy że na pierwszy plan poszedł dom praca finanse nie ma czasu na chwile uniesien bo każdy jest zmęczony nie mamy dzieci a szkoda ale co bedzie dalej marze o tych pierwszych uniesieniach piszą tu żeby nie tracic czasu na dni bez słońca a jak to zrobić łatwo mówić ale rzeczywistość jest taka ż każdy tera biegnie za pracą ikasą agdzie czas na miłośc czy tylko kobiety musza sie starać o związek bo mężczyzna jest pewien że jest wszystko oki
tunia, 2009-10-13 12:19


Zamieść swój komentarz »